Page 1 of 2

Deus Ex

Posted: Wed, 26. Mar 14, 10:53
by Sorkvild
Wczoraj ukazal sie fanowski film obrazujacy epizod z Human Revolution.

https://www.youtube.com/watch?v=LO2Rx8YlSWY
Based on the video game Deus Ex Human Revolution, the film dives into the world of Adam Jensen, a serif industries' security consultant that gets augmented after an incident that almost took his life away. Although the film doesn't follow the narrative of the game exactly, it remains true to the theme while focusing on the relationship between Adam Jensen, and his ex girlfriend Megan Reed, a scientist hand picked by Serif Industries to head Cybernetic Augmentations. Megan is taken by the Illuminati and is asked to assist them in turning on a mysterious device but she refuses to cooperate. Jensen has been looking for Megan since she was kidnapped and has finally pinpointed her location. Adam faces a complication that he did not account for; Yelena Federova, an Augmented assassin is at the facility where Megan is being held. The film also taps, even if briefly, into Adam's mind and the struggle he must face on daily basis.
Musze przyznac, ze robi robote. Postaci z gry, charakteryzacja klimat, muzyka... Efeckty tez calkiem popisowe jak na amatorska produkcje :)

Posted: Sat, 29. Mar 14, 14:13
by Sauron11
Racja, filmik wygląda i brzmi świetnie i ogląda się go również przyjemnie. Profesjonalna robota, widać to m.in. na filmiku "Behind the Scenes".

A co do akcji - tyle zachodu i ofiar, aby z pudełka zrobić robot bojowy, jak nie przymierzając, królika z kapelusza :).

Posted: Wed, 2. Apr 14, 17:49
by Sauron11
Wczoraj w jakimś naszym radiu słuchałem podczas powrotu z pracy jak panowie testowali DeusEx HR, wyszło im 4,5 pkt., tylko nie wiem czy na 5 możliwych czy może 10 ;). Ogólnie grę polecili, choć do paru rzeczy się przyczepili, moim zdaniem niesłusznie :).

Posted: Mon, 28. Apr 14, 11:51
by Sauron11
Poziom trudności DeusEx (najwyższy) jest bardzo wymagający :). Głównie przez niesamowitą celność przeciwnika. Przy frontalnych atakach na opancerzonych policjantów ginę od ich pierwszego strzału ze strzelby i pm-u (chyba celują w głowę) - zdaje egzamin jedynie skradanka i zdejmowanie celów snajperkami i walka wręcz/tajfun.
Poprzednio grając na średnim poziomie, wszedłem na komisariat policji i wybiłem wszystkich do nogi bez skradania, teraz ta opcja się nie sprawdziła :).
Poza tym ta strzelba dwulufowa z dodatku premium jest kompletnie do niczego, nie wiem bo kiego kija to dodali, podstawowa wersja bojowa jest znacznie przydatniejsza.

Posted: Mon, 28. Apr 14, 13:13
by Sorkvild
Grajac w HR pierwszy raz skonczylem gre na najtrudniejszym, grajac chwile na srednim uznalem, ze idzie zbyt latwo. Jakos ciezko nie bylo, bo sporo przeciwnikow zalatwilem wrecz. Pare razy trafily sie momenty, gdzie przeklinalem, ale nie takie rzeczy sie przechodzilo ;) Jednym z tych momentow byla obrona pani pilot z rozbitego helikoptera, gdzie przeciwnicy byli naprawde wkurzajacy. Rowniez konfrontacja z Fedorova byla bardzo denerwujaca.
Fakt faktem jest, ze w strzelaninach mozna niezle oberwac. I tak tez powinno byc, zwazywszy na spryt gracza, arsenal broni i wszelkie augementacje jakie mamy do wyboru.

Bronie jakiej uzywalem od samego poczatku... Strzelba usypiacz oraz wymaksowane SMG, zas na daleki dystans - kusza. Snajperke wywalilem, shotguna nie uzywalem, w polowie gry pozbylem sie tez pistoletu. Co ciekawe do konca gry zatrzymalem obrzynek ;) pare fajnych akcji z bliska nim zrobilem musze przyznac. W ostatnim etapie gry troche postrzelalem glownie dla funu z broni ciezkich lasera i miniguna.
Teraz poszaleje troche z karabinem bojowym, minigunem oraz rewolwerem/shotgunem.

W poprzedniej grze z dodatkow otrzymanych w Chinach zachowalem granatnik, ktorego uzylem tylko raz wystrzeliwujac caly magazynek przeciwko Namirowi, ktory padl jak kawka. Zamiast niego, moglem wziasc cos innego, zwazyszy ze amunicji do niego brak i tyle dziwgac by raz uzyc, bez sensu.

Posted: Thu, 1. May 14, 14:01
by Sauron11
Miałem podobne problemy w tych lokacjach, obrona helikoptera - podchodziłem 3 czy 4 razy, w końcu skupiłem się na precyzyjnym kampieniu ze snajperki w głowy i udało się :).
Kolejne bossy to już był prawdziwy pain in the ass. Uważam nawet, że niepotrzebnie wrzuceni do gry jako bossy zabijają nieco skradankowy klimat Deusa, bo z nimi liczy się mocna broń a nie inne umiejętności. Konieczność kilkukrotnego podchodzenia do tej samej mapki wywoływało w końcu odruch cheaterski i goraczkowe poszukiwania kodów. Fedorową to chyba przechodziłem z 10 razy, ciągle byłem za wolny i zbyt niecelny a ona zawsze bezbłędna ;). Nie wiem czy w ogóle bez kodów dam sobie z nią radę na najwyższym poziomie, chyba że z granatnikiem, ale ta broń chyba nie pojawia się przed ostatnim bossem?
Strzelba usypiacz? Chyba to snajperka usypiająca, a nie strzelba? SMG dla mnie za szybko zużywała ammo i zrezygnowałem szybko. Obrzynem jak gram teraz to bez przyłożenia jest strasznie niecelny (bez celownika), a rozrzut ma jakiś boczno-tylny, bo normalnie niemożliwe aby po jednym strzale na klatę standardowy policjant stał a nadal stoi. Najfajniejszy był dla mnie rewolwer, mało miejsca w ekwipunku a bardzo skuteczny. Z tych ciężkich działek to ja też sobie postrzelałem głównie dla wiwatu do beczek, normalnie szkoda było dla nich miejsca...

Posted: Fri, 2. May 14, 13:01
by Sorkvild
Wlasnie dlatego powinienes zaopatrzyc sie w Directors Cut, albowiem dodane sa tam pewne rozszerzenia podczas walk z bossami

[Overhauled Boss Battles, now enabling the player to be more pre-emptive and tactical when confronting bosses. [/quote]

Bez przesady z tymi czitami by pokonac bossa. Po kilku wczytaniach stanu gry, da sie poznac ich rutyne i wypracowac odpowiednia metode. Sam jestem ciekaw jak to bedzie wygladac w wersji DC.

W DC bardzo fajnym dodatkiem sa komentarze zespolu developerskiego, za kazdym razem mowia cos ciekawgo o danej lokacji, postaci czy okolicznosci. Nie mniej jednak warto sie zatrzymac w miejscu, gdzie jest odsluch komentarza, bo granie z tym gadaniem w tle jest troche rozpraszajace.

Posted: Wed, 20. Aug 14, 17:02
by SourVenom
Przegrzebując bibliotekę gier (nie tylko na steam) w poszukiwaniu czegoś do zagrania zdecydowałem się na ponowne przejście Deus Exa. Tym razem nie na piracie :P . Może i nie pierwszy raz słyszę o różnych sposobach na przejście gry itd. ale w tym wypadku moją uwagę zwróciło kilka szczegółów.

Po pierwsze - poprzednim razem po rozpoczęciu rozgrywki poleciałem od razu do Sariffa, a potem na misję. Tym razem jednak poszperałem trochę po firmie w poszukiwaniu kredytów, przedmiotów itd. Nawiążę do tego później.

Po drugie - Postanowiłem tym razem nie wchodzić z hukiem, a zamiast tego trochę się poskradać i wykonać misję w 100% po cichu dodatkowo używając tylko ogłuszania za pomocą metody starej jak świat - uderzenia pięścią w twarz. No i wypuściłem "tego złego".

Po powrocie do siedziby Sarif Industries pogadałem z informatykiem i tu docieramy do sedna mojej wypowiedzi. Przywitał mnie porównaniem mojej osoby do Mahatmy Ghandiego (przez to że nikogo nie zabiłem na misji), dodał kilka rzeczy popychających fabułę do przodu, po czym na końcu dodał "Adam wiem że przeszedłeś ostatnio kilka poważnych modyfikacji ciała, jednak żadna z nich nie uczyniła cię kobietą - trzymaj się z dala od damskiej łazienki." co nawiązało do mojego szperania w zakamarkach budynku. Nie miałem zielonego pojęcia że w tej grze AŻ TAK zwracana jest uwaga na detale pokroju sposobu wykonania misji, ilości alarmów czy aktywności pobocznych nie związanych w ogóle z kampanią. Zostałem pozytywnie zaskoczony.

Posted: Wed, 20. Aug 14, 20:11
by Sorkvild
Taa, w tej grze jest duzo taki niuansow i smaczkow ktorych ruszenie znajdzie swe odbicie w grze. Motyw z wizyta w toalecie dla pan, nie jest niczym nowym wszakze :) Jeszcze raz powiem ze Deux Ex (pierwsza czesc z 2000r.) jest gra genialna, ktora wyprzedzila swa epoke o cale lata. Otoz tam wlasnie znajduje sie ta cala masa wspominanych przez ciebie podobnych momentow. Po pierwszej misji, gdy idziemy sie przywitac ze swym zespolem, cos nas kusi by wejsc do damskiej toalety i dostac opieprz od znajdujacej sie tam sekretarki, a nastepnie bezposrednia uwage od swego przelozonego :) W DXHR znajduje sie cale mnostwo odniesien do pierwszej czesci serii, a motyw z toaleta jest jednym z nich. Nie mniej jednak, w chronologicznie pierwszym, czyli DXHR rzuca sie tez swiatlo na losy postaci i dziejow znanych z tego pierwszego Deus Ex'a z 2000 roku.
Ogolem dosc sceptycznie podchodza do filmow na podstawie gier, ale tu fabula jest rewelacyjna i bardzo na czasie, mysle ze gdyby podjal sie tego jakis dobry rezyser to mogloby powstac cos na miare Matrixa. Moze z czasem, beda powstawac tak dobrze zrealizowane filmy, bo jak sie coraz bardziej okazuje to wlasnie gry sa potega kultury masowej.

Posted: Mon, 25. Aug 14, 20:21
by Sorkvild
Nie polecam wersji Director's Cut :/

Jest bardzo kusząca, wszystkie DLC, polaczony z Missing Linkiem, komentarze developerow...Ciekawe prawda?

Dlaczego nie polecam. Gra posiada fatalna optymalizacje i nie wiadomo dlaczego została osadzona na wcześniejszej wersji silnika gry. Gra w pewnych momentach niemiłosiernie zamula i tnie, nawet na przy najniższych ustawieniach oraz aktualnym sprzęcie komputerowym. Nie pomagają żadne znalezione w sieci fixy i próby naprawy tego zjawiska. Gra wciąż muli i jest niegrywalna. I nie jest to jedynie moje zdanie, bo wielu graczy doświadcza tego problemu. Jak do tej pory deweloperzy położyli na wszystkim lachę i nie zamierzają naprawić gry - tym bardziej ze jest już to jedyna wersja DXHR jaka można w tej chwili dostać na steamie!

Nie będę owijał w bawełnę i powiem wprost. Nie rozumiem jak można tak spierdolić porządnie wykonana grę :evil: ,olać wszystko i nie dać fanom żadnego wyboru? Normalna wersja DXHR śmigała bez problemu na najlepszych detalach, a tu babol na babolu babola pogania.

Zapragnąłem przejść grę jeszcze raz. Niestety wersje reżyserską musiałem wywalić do kosza, bo była zupełnie niegrywalna, a szkoda bo te komentarze rzucały światło na mnóstwo rzeczy.

Całe szczęście, że mam w zapasie kopię gry z CD-Action w którą to obecne gram. Niestety, ale wraz z usunieciem klasycznej wersji DX z dystrybucji zniknęły także pakiety Explosive i Tactical, wobec czego gracz musi obejśc się ze smakiem tymi dodatkowymi itemami jak wytłumiona snajperka czy klasyczny obrzynek.

Cytujac bohaterow serii DX J.C. Dentona i Adama Jensena "I didn't ask for this"
(tak, ta fraza pojawiala sie czesto, i w rezyserskiej jest to wyjasnione)

Posted: Mon, 25. Aug 14, 23:14
by SourVenom
Cytujac bohaterow serii DX J.C. Dentona i Adama Jensena "I didn't ask for this"
(tak, ta fraza pojawiala sie czesto, i w rezyserskiej jest to wyjasnione)
A co tu wyjaśniać? Przeszedłem grę już raz kiedyś i od samego początku wiedziałem dlaczego to mówił ...

Posted: Wed, 15. Apr 15, 19:53
by Sorkvild
Ma pojawić się kontynuacja historii z Human Revolution. Deus EX wraca z Mankind Divided. Ponadto twórcy zapowiadają dalszą eksplorację świata gry, co oznaczałoby więcej Deus Ex'ów w przyszłości i spięcie tej dziejącej się na przestrzeni wielu lat historii w jeden spójny obraz :) Jako wielki fan pierwszego Deus'a, w HR wychwyciłem sporo zalążków tego co zapowiadało wydarzenia z pierwszego DX (2000r) dziejącego się z 2052 roku. I to jest właśnie to, by dać nowym graczom szansę odkrycia historii od początku, a starym wyjadaczom ułożenia tej układanki w całość. To krok w tym kierunku, bo na stronie oficjalnej, fraza Human Revolution została zastąpiona - Universe.

Trailer + info
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162, ... Znamy.html

Twórcy o sequelu.
https://www.youtube.com/watch?v=qeHARnYRnuE

Posted: Wed, 15. Apr 15, 22:55
by bufi
Twórcy chwalą sie, ze w nowej czesci nie bedzie "tych głupich" bossów z HR,
a cała grę bedzie mozna przejsc bez jednego strzału.

Posted: Wed, 15. Apr 15, 23:44
by Sorkvild
Ja nie wiem co oni z tymi bossami...
Mnie te walki się nawet podobały, bo wymagały wymyślenia jakieś sposobu na szybko, a załatwienie każdego bossa można było dokonać na kilka sposobów. Ja bym ten element zostawił, ewentualnie nieco wzbogacił.
Co do przejścia gry bez jednego strzału, pewnie chodzi o niezabijanie nikogo - owszem to już się dało w HR zrobić, było nawet specjalne osiągnięcie.

Posted: Fri, 17. Apr 15, 16:14
by Sauron11
Wolałbym aby przejście bossów było tylko takim arcytrudnym dodatkiem dla tych, którzy chcą się w to bawić, ale nie wymogiem pchającym dalej fabułę. Dla mnie bossy w HR były zbędnym dodatkiem i nie lubiłem tej części gry.

Posted: Fri, 17. Apr 15, 21:34
by Sorkvild
Ale nawet przejście ich na najtrudniejszym poziomie nie było czymś arcytrudnym. Problemy mógł jedynie sprawiać pierwszy boss - Barret. Pokonanie Fiodorowej, a tym bardziej Namira z uwagi na dostęp do zaawansowanej broni było niczym splunięcie za siebie. W mym odczuciu najcięższe było odparcie ataku koksów na rozbity helikopter, ale mając opracowany sposób to również nie stanowiło problemu.

Posted: Sat, 18. Apr 15, 09:05
by Sauron11
No to mamy zupełnie inne odczucia na ten sam problem...
Dla mnie Namir był arcytrudny, dość dużo podejść zajęło mi wypracowanie sposobu na jego ubicie, zresztą pozostałych bossów też, chyba dlatego, że trzeba było być w ciągłym ruchu i nie było miejsca na odpoczynek i przemyślenie strategii.
A helikopter to była bułka z masłeeem i jedna z fajniejszych akcji, było tam dużo miejsca i zasłon przy raczej defensywnych przeciwnikach, czego nie było przy bardzo ofensywnych bossach.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :).

Posted: Thu, 5. Nov 15, 22:51
by Sauron11
Nowy Deus w lutym 2016 - szykuje się niezła rozpierducha, już nie mogę się doczekać :).

Posted: Fri, 6. Nov 15, 11:14
by Sorkvild
Sauron11 wrote:Nowy Deus w lutym 2016 - szykuje się niezła rozpierducha, już nie mogę się doczekać :).
50 euro przyszykowane? Nie będzie narzekań na cenę?

Posted: Mon, 9. Nov 15, 11:58
by Sauron11
Przecież to Polska, narzekanie wliczone w cenę ;)
Będzie oczekiwanie, aż stanieje :).

Gameplay Demo